Eris in strings to duet prowadzący zażyły, ale i zadziorny dialog, między delikatnością a emocją. Słowa szarpią melodie, gitara atakuje fortepian, a głos tańczy z rockowymi i popowymi akordami. Dwoje muzyków tworzy świat przepojony autoironią, w którym wewnętrzne konflikty wpływają czasem na relację dwojga ludzi, ale wydobywają też to, co w każdym z nich najlepsze.
Cztery utwory ilustrujące życie pary na różnych etapach związku. Koncert przemienia instrumenty w ludzi, którzy opowiadają nam swoją historię miłosną: mężczyzna jest fortepianem, kobieta gitarą, a ich przygoda trwa od poznania aż po rozstanie.
Zamysłem jest opowiedzenie historii. To coś więcej niż chwila rozrywki – chodzi o tchnięcie życia w instrumenty i muzykę.
